Jednym z najgorętszych trendów ostatnich lat stał się weganizm, który bardzo szybko na stałe zagościł w branży kosmetycznej. „Wegańskie piękno”, czyli produkty pozbawione składników pochodzenia zwierzęcego są obecnie czymś bardzo powszechnym na półkach sklepowych. Wzrosła także świadomość konsumentów, którzy w trosce o stan środowiska naturalnego wybierają produkty wpisujące się w zaistniały trend.  Rynek kosmetyków wegańskich jest podzielony według rodzaju produktu na kosmetyki do twarzy, kosmetyki do oczu, produkty do makijażu ust i paznokci oraz produkty do stylizacji i koloryzacji włosów.

 

Kluczowe trendy rynkowe

Rynek kosmetyków wegańskich, wegetariańskich i wolnych od okrucieństwa rozwinął się znacząco w ostatnich latach. Konsumenci zwracają uwagę nie tylko na wygląd, ale także na skład i pochodzenie składników produktu kosmetycznego. Ponadto wielu celebrytów zachęca do wegańskiego stylu życia i kupna takich kosmetyków.

Niektóre światowe firmy, aby dopasować się do oczekiwań rynku, skłoniły się do produkcji wyhodowanych w laboratorium próbek ludzkiej skóry do testowania produktów. Możliwość tworzenia takich próbek redukuje koszty i pozwala na zwiększenie dokładności wyników.

Ze względu na wzrost świadomości konsumentów na temat szkodliwego działania niektórych związków na środowisko odnotowuje się wciąż rosnące zapotrzebowanie na produkty naturalne czy organiczne. Kupujący szukają na półkach marek opierających się na naturalnym i etycznym składzie, co prowadzi do wzrostu sprzedaży kosmetyków wegańskich. Duże zapotrzebowanie na składniki wegańskie doprowadziło do tego, że większość firm wprowadza na stałe do swojego „portfolio” linie kosmetyków wegańskich, zawierające składniki inspirowane naturą w połączeniu z ich wielofunkcyjnymi właściwościami.

Dodatkowo badania bardzo dobrze pokazują, że młodsi konsumenci, tzw. milenialsi (urodzeni w latach 80. i 90. XX wieku) oraz pokolenie Z (urodzeni po 2000 roku) są głównym czynnikiem napędzającym rozwój rynku kosmetyków wegańskich, gdyż są to osoby, wśród których panuje trend stosowania diety roślinnej. Wielu z nich zakłada swoje własne manufaktury, które działają zgodnie z przekonaniami wegańskimi.

 

Globalny rynek kosmetyków wegańskich

Zgodnie z przeprowadzonymi badaniami światowy rynek kosmetyków wegańskich w 2020 roku osiągnął około 15,1 miliarda dolarów. Szacuje się, że do 2027 roku zdobędzie 21,4 miliarda dolarów. Rynek kosmetyków Vegan Cosmetics w USA szacowany jest na 4,1 miliarda dolarów w 2020 roku. Przewiduje się, że Chiny, druga co do wielkości gospodarka na świecie, zyskają przewidywaną wielkość rynku w wysokości 4,4 miliarda dolarów do roku 2027. Wśród innych wartych uwagi rynków geograficznych są Japonia i Kanada, z których każdy prognozuje wzrost odpowiednio o 2,8% i 4,6% w okresie 2020-2027. W Europie (w Niemczech) spekuluje się wzrost o około 3,2% CAGR (skumulowany roczny wskaźnik wzrostu).

 

Wpływ COVID na rynek kosmetyków wegańskich

W obliczu kryzysu COVID-19 globalny rynek kosmetyków wegańskich szacowany na 15,1 miliarda dolarów w 2020 r. ma osiągnąć skorygowaną wielkość 21,4 miliarda dolarów do 2027 r., rosnąc o 5,1% CAGR (skumulowany roczny wskaźnik wzrostu) w analizowanym okresie 2020-2027. Tak znaczący wzrost spowodowany jest zmianą preferencji konsumentów podczas pandemii, którzy zaczęli poszukiwać zdrowych opcji kosmetycznych, a także dzięki zwiększonym zakupom internetowym. Epidemia COVID postawiła ludzi przed nowymi wyzwaniami. Diametralnie zmieniło się ich podejście do życia. Ze względu na długo trwający lockdown wielu z nas musiało poradzić sobie samemu z tym, z czym na co dzień wspierali nas specjaliści w salonach fryzjerskich czy urody. Z tego względu narodziła się ogromna potrzeba poszukiwania produktów, które mogłyby z powodzeniem zastąpić profesjonalne kuracje. Konsumenci zaczęli szukać zdrowych i skutecznych produktów pielęgnacyjnych, jakie stanowią kosmetyki wegańskie.

Obecni kupujący nastawieni są na innowacyjne produkty oparte na naturalnych składach. Wciąż rośnie zapotrzebowanie np. na naturalne kolory włosów, dlatego producenci kładą duży nacisk na wegańskie i wolne od toksyn składniki w produktach do ich koloryzacji i pielęgnacji, które w łatwy i bezpieczny sposób można zastosować w domu.

 

Kanały sprzedaży kosmetyków wegańskich

Sprzedaż kosmetyków wegańskich uwarunkowana jest głównie poprzez powstawanie nowych kanałów sprzedaży, dzięki którym są one łatwo dostępne i widoczne dla potencjalnego konsumenta. Obecnie najpopularniejszą formą zakupów jest sprzedaż internetowa. Zgodnie z raportem GVR Chiny w 2011 roku odnotowały ponad 65% wzrost sprzedaży online kosmetyków wegańskich.

Kluczowym sposobem na poznanie marki są bardzo często organizowane targi kosmetyków naturalnych, na których istnieje możliwość przetestowania produktu oraz bezpośredniego kontaktu ze specjalistami opracowującymi receptury czy nawet zakupu produktu.

 

Czynniki napędzające decyzje zakupowe konsumentów

Sprzedaż kosmetyków opiera się na budowaniu zaufania klientów, którzy dzięki zebranej wiedzy o marce i produkcie świadomie podejmują decyzje o jego zakupie. Powrót do naturalności to hasło, które stało się bestsellerem ostatnich lat w świecie przemysłu kosmetycznego. Nie tylko naturalne i innowacyjne składy skłaniają konsumenta do kupna kosmetyku, ale również sposób prezentacji produktu, czyli tzw. reklama. Kosmetyki dla wegan oznaczane są jako „Vegan”, „Vegan friendly” oraz „wegańskie”. Opakowania takich produktów coraz częściej zawierają różne certyfikaty ekologiczne, których zdobycie to nie lada wyzwanie dla producenta, ale budzi dużą ufność wśród kupujących. Najczęściej spotykanymi na rynku polskim są znaki The Vegan Society i Viva!

 

Przyszłość „wegańskiego piękna”

Dążenie do natury i dbałość o środowisko naturalne stało się ogromnym ruchem w branży kosmetycznej – i wydaje się, że szybko nie zniknie. Świadomość i zainteresowanie konsumenta przy wyborze produktu napędza producenta do wciąż to nowego udoskonalania i etycznego tworzenia kosmetyku. Oczekuje się, że rynek wegańskich produktów kosmetycznych będzie rósł wykładniczo i jest bardzo prawdopodobne, że coraz więcej marek zwróci na to uwagę – nie tylko jako sposób na utrzymanie konkurencyjności w szybko rozwijającej się branży, ale także w odpowiedzi na zapotrzebowanie na bardziej przemyślane podejście do tego, jak nasze wspólne praktyki wpływają na nasz świat.